Kolizja w Bytowie. Zdjęcie - KPP Bytow

Kolizja w Bytowie: pijany kierowca chował się przed policją w aucie

Pijany kierowca uderzył w znak i śmietnik, a następnie próbował zmylić patrol, chowając się w swoim samochodzie.

Jak informuje Dziennik Bałtycki, kompletnie pijany obywatel Mołdawii doprowadził do kolizji na ulicy Dworcowej w Bytowie, a następnie próbował ukryć się przed policją w swoim samochodzie, pisze Bytow24.

Uderzył w znak i śmietnik

Policjanci patrolujący ulicę Dworcową zauważyli przewrócony znak drogowy, betonowy śmietnik oraz rozrzucone elementy samochodu. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia.

Kilka ulic dalej funkcjonariusze odnaleźli uszkodzony pojazd.

O przebiegu interwencji poinformował oficer prasowy bytowskiej policji.

Patrolując dalsze ulice funkcjonariusze dostrzegli uszkodzony samochód, a w nim mężczyznę, który na widok radiowozu szybko przesiadał się zza kierownicy na fotel pasażera. Nieudolnie próbował też ukrywać swoją obecność za fotelami samochodu. Gdy policjanci zainterweniowali wobec mężczyzny, nie potrafił on racjonalnie wytłumaczyć co robi w danym miejscu.

Ponad 2,5 promila

Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie 30-latka. W kieszeni miał kluczyki do auta.

Pasażer oraz inni świadkowie potwierdzili, że to on prowadził pojazd i chwilę wcześniej uderzył w znak oraz śmietnik, po czym przesiadł się na miejsce pasażera.

Mężczyzna został zatrzymany. Odpowie za:

  • jazdę w stanie nietrzeźwości,
  • spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym,
  • prowadzenie bez uprawnień.

Grozi mu do 3 lat więzienia.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o kolejkach na tomografię w regionie oraz najszybszych terminach dla pacjentów z Bytowa.

Udostępnij